Rozdział 9

Witajcie! Tak i o to kolejny już rozdział. Z całego serca chciałabym zadedykować je trójce osób, które swoim uporem sprawiły, że rozdział pojawił się już teraz. – Ayame – Asagi …czytaj więcej

Rozdział 8

Zapraszam serdecznie na kolejny rozdział i życzę przyjemnej lektury! Stała oparta o drewniany pal treningowy. W milczeniu czekała. Po błękitnym niebie leniwie przepływała kolejna, puchata, biała chmurka. Normalnie, taki dzień …czytaj więcej

Rozdział 7

Nie da się ukryć, że od ostatniego rozdziału minęło sporo czasu, ale cały czas coś umiejętnie mi go „pożerało”. Mam nadzieję, że jest ktoś kto czekał na kolejny etap przygód …czytaj więcej

Rozdział 6

Co mogę powiedzieć… zapraszam na kolejny rozdział! Klęczał na jedno kolano z opuszczoną niosko głową. Nieprzyjemna wilgoć przeszywała go na wskroś. Nie było nic lepszego niż kolano w kałuży. Zawsze …czytaj więcej

Rozdział 5

Dobry wieczór! Rozdział nie bez spóźnienia, ale mam teraz dość szalony okres… obiecuję poprawę i zapraszam do lektury. Ps. Rozdział dedykuję Ayame, która pomaga mi wyplewić choć część błędów oraz …czytaj więcej